Pchacze, barki, pasażerki.....

Żegluga szuwarowo-bagienna ;-)

Search results - "godzin"
2009_10_09_10_00.jpg
Centryfuga wyczyszczona, za 500 godzin pracy silnika kolejne czyszczenie....507 viewsFot. Piotr Freudenreich
Wykonano 9 października 2009
2010_01_12_10_04-001.jpg
Rotterdam - Przed chwilą skończylismy załadunek szlaki tytanowej z tego statku - 2500 T w 2,5 godziny371 viewsFot. Tadeusz "Teos" Jankowski
Wykonano 12 stycznia 2009
5_P3315803_copy.jpg
Górny awanport śluzy Szczytniki.369 viewsZestaw Tura - O - 77 w oczekawaniu na odpowiednie piętrzenie.
Nic nie zapowiadało, że za pól godziny pogoda zmieni sie diametralnie.
31.03.2010 Foto Janusz Fąfara
capture_06042008_104613.jpg
Bizon 21 w podnosni Niederfinow561 viewsKwiecien 4, 2008 o godzinie 16:48 1 comments
DSC01420.JPG
Odkopany wrak Rusałki478 viewsWrak barki "Rusałka" (?). Wykonano: 24.10.2008

Artykuł Katarzyny Ziemnickiej z Gazety Stołecznej:

Odkopali stuletnią "Rusałkę"
2008-10-12

Odkopywanie długiej na 18 m barki "Rusałki" na terenie przystani TKKF przy skrzyżowaniu ul. Ratuszowej z Wybrzeżem Szczecińskim miało się zacząć o godz. 11. Ale ochotnicy tak się rwali do łopat, że przyspieszyli o pół godziny.

Mieli ze sobą cały sprzęt na wypadek, gdyby pod ziemią oprócz stateczku czekał na nich też skarb: szpadle, wykrywacze metalu, łopaty, kilofy, rękawice, kaski i waciaki. Pracowali bez wytchnienia, robiąc przerwy tylko na porównywanie bąbli na rękach. Stali wewnątrz barki po kolana w błocie, podając sobie z rąk do rąk wiadra wypełnione ziemią. - Wyglądamy jak karna kompania z kopalni - żartował Przemek Pasek, szef fundacji Ja Wisła.

Ochotnikom kibicował starszy pan, który pamięta historię barki.
30 lat temu była ona socjalną częścią komisariatu rzecznego. W środku dla milicjantów zorganizowano barek i stół bilardowy, a na dachu solarium dla ich żon. Potem ktoś tę barkę spalił, a woda niosła ją w zarośla - opowiadał starszy pan.

Odkopywanie Rusałki szło bardzo sprawnie, bo pomagał pracownicy Mostostalu. Jedna ośmiotonowa koparka wykopywała ziemię wzdłuż barki, druga wyciągała ją z wnętrza. Wszyscy uparli się, żeby skończyć wszystko w jeden dzień. Kiedy więc wieczorem zaczęło szarzeć, przez dwie godziny pracowano przy halogenach. - Takiego tempa jeszcze nie widziałem. Na zwyczajnych budowach dziurę w ziemi dwa na trzy metry kopie się przez kilka dni, a my tu w jeden dzień wydobyliśmy 120 ton ziemi! - dziwił się jeden z operatorów koparki.

"Rusałkę" całkowicie odkopano o godz. 20, a zakończenie prac uczczono ogniskiem. Teraz fundacja Ja Wisła musi znaleźć pomysł na wyciągnięcie "Rusałki" z pięciometrowego dołu i przewiezienie jej na Cypel Czerniakowski. Tu zamierza stworzyć Muzeum Wisły. "Rusałka" ma być drugim eksponatem po barce "Herbatnik".
     
5 files on 1 page(s)