Pchacze, barki, pasażerki.....

Żegluga szuwarowo-bagienna ;-)

Search results - "długi"
05.JPG
BM-ki odstawione na przerwę świąteczną przy Bulwarze Piastowskim przed Mostem Długim, 22-12-2006306 viewsNadesłał Waldemar Hantzschel, dziękuję
1.JPG
Bulwar Piastowski przed Mostem Długim349 viewsNadesłał Waldemar Hantzschel, dziękuję
Seria:
"Szczecin - wczoraj i dziś"
1a.JPG
Bulwar Piastowski przed Mostem Długim268 viewsNadesłał Waldemar Hantzschel, dziękuję
Seria:
"Szczecin - wczoraj i dziś"
3.JPG
Most Długi dawniej Hanzy311 viewsNadesłał Waldemar Hantzschel, dziękuję
Seria:
"Szczecin - wczoraj i dziś"
3a.JPG
Most Długi dawniej Hanzy314 viewsNadesłał Waldemar Hantzschel, dziękuję
Seria:
"Szczecin - wczoraj i dziś"
98grudzien.jpg
zima 98/99362 viewspodczas nieudanej próby przeprowadzenia statku z przystani na ul Chełmońskiego na przystań przy ul. Długiej...
A zima była mroźna tego roku...
Bizon-0-139.jpg
Bizon 0-139449 viewsBizon 0-139 z barkami przechodzi pod Mostem Długim w Szczecinie - 10-03-2008r.
Bizon-0-139a.jpg
Bizon 0-139438 viewsBizon 0-139 z barkami dochodzi do mostu Długiego w Szczecinie - 10-03-2008r.
Bizon-długi1.jpg
Bizon B-0-139771 viewsBizon B-0-139 zbliża się do mostu Długiego w Szczecinie
Bizon-długi2.jpg
Bizon B-0-139792 viewsBizon B-0-139 przechodzi pod mostem Długim w Szczecinie
Bizon_przy_moście___Długim___w_Szczecinie.jpg
Bizon przy moście Długim w Szczecinie805 viewsBizon przy moście Długim w Szczecinie
DSC01420.JPG
Odkopany wrak Rusałki481 viewsWrak barki "Rusałka" (?). Wykonano: 24.10.2008

Artykuł Katarzyny Ziemnickiej z Gazety Stołecznej:

Odkopali stuletnią "Rusałkę"
2008-10-12

Odkopywanie długiej na 18 m barki "Rusałki" na terenie przystani TKKF przy skrzyżowaniu ul. Ratuszowej z Wybrzeżem Szczecińskim miało się zacząć o godz. 11. Ale ochotnicy tak się rwali do łopat, że przyspieszyli o pół godziny.

Mieli ze sobą cały sprzęt na wypadek, gdyby pod ziemią oprócz stateczku czekał na nich też skarb: szpadle, wykrywacze metalu, łopaty, kilofy, rękawice, kaski i waciaki. Pracowali bez wytchnienia, robiąc przerwy tylko na porównywanie bąbli na rękach. Stali wewnątrz barki po kolana w błocie, podając sobie z rąk do rąk wiadra wypełnione ziemią. - Wyglądamy jak karna kompania z kopalni - żartował Przemek Pasek, szef fundacji Ja Wisła.

Ochotnikom kibicował starszy pan, który pamięta historię barki.
30 lat temu była ona socjalną częścią komisariatu rzecznego. W środku dla milicjantów zorganizowano barek i stół bilardowy, a na dachu solarium dla ich żon. Potem ktoś tę barkę spalił, a woda niosła ją w zarośla - opowiadał starszy pan.

Odkopywanie Rusałki szło bardzo sprawnie, bo pomagał pracownicy Mostostalu. Jedna ośmiotonowa koparka wykopywała ziemię wzdłuż barki, druga wyciągała ją z wnętrza. Wszyscy uparli się, żeby skończyć wszystko w jeden dzień. Kiedy więc wieczorem zaczęło szarzeć, przez dwie godziny pracowano przy halogenach. - Takiego tempa jeszcze nie widziałem. Na zwyczajnych budowach dziurę w ziemi dwa na trzy metry kopie się przez kilka dni, a my tu w jeden dzień wydobyliśmy 120 ton ziemi! - dziwił się jeden z operatorów koparki.

"Rusałkę" całkowicie odkopano o godz. 20, a zakończenie prac uczczono ogniskiem. Teraz fundacja Ja Wisła musi znaleźć pomysł na wyciągnięcie "Rusałki" z pięciometrowego dołu i przewiezienie jej na Cypel Czerniakowski. Tu zamierza stworzyć Muzeum Wisły. "Rusałka" ma być drugim eksponatem po barce "Herbatnik".
19 files on 2 page(s) 1